:: Strona główna
:: TOP 15
:: Redakcja
:: Kontakt
:: O babie
:: O bacy
:: O biznesmenach
:: O blondynkach
:: O dresiarzach
:: O dzieciach
:: O informatykach
:: O Jasiu
:: O małżeństwie
:: O pijakach
:: O policjantach
:: O rodzicach
:: O studentach
:: O Szkotach
:: O s±siadkach
:: O te¶ciowych
:: O wędkarzach
:: O W±chocku
:: O zaj±czku
:: O zwierz±tkach
:: Sportowe
:: Erotyczne
:: Szczyty
:: U lekarza
:: Powiedzonka
:: Dla dorosłych
:: Oble¶ne
:: Hrabia i Hrabina
:: M±ż i żona
Dzisiaj było: 39
Dowcipów w bazie: 575
Zarejestrowanych: 1
Wszystkich kategori: 29

Jeśli blondynka i brunetka wypadną razem z okna wieżowca, która szybciej spadnie?
- Brunetka. Blondynka parę razy zatrzyma się by spytać o drogę...

Dodany:  2007.02.21 / 08:27:33   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Jaka jest różnica między blondynką a Ferrari?
- Ferrari nie pożyczyłbyś byle komu.

Dodany:  2007.02.21 / 08:27:22   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Jaka jest różnica między mądrą blondynką a Yeti?
- Parę osób widziało Yeti...

Dodany:  2007.02.21 / 08:27:10   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Jaka jest różnica między blondynką a automatem telefonicznym?
-Aby skorzystać z telefonu, trzeba mieć monetę...

Dodany:  2007.02.21 / 08:27:00   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Co powiedziała mama do blondynki przed jej randką?
- Jeśli nie będziesz w łóżku przed północą, wracaj do domu.

Dodany:  2007.02.21 / 08:26:15   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]



Jaka jest różnica między blondynką mającą okres a terrorystą?
- Z terrorystą można negocjować...

Dodany:  2007.02.21 / 08:26:02   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Czemu blondynka cieszy się, że ułożyła układankę puzzle w 4 miesiące?
- Ponieważ na pudełku napisano: "Od 2 do 5 lat" !

Dodany:  2007.02.21 / 08:25:52   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]



Dlaczego dowcipy o blondynkach są takie krótkie?
- Aby brunetki mogły je zapamiętać...
- A mężczyźni mogli je zrozumieć...

Dodany:  2007.02.21 / 08:25:42   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Jaka jest różnica między blondynką a toaletą?
- Toaleta nie będzie chodzić za tobą po użyciu.

Dodany:  2007.02.21 / 08:25:33   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Po czym poznać, że blondynka używała komputera?
- Po śladach korektora na monitorze.

Dodany:  2007.02.21 / 08:25:25   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]




wagi przemysłowe
Mikrowag, wagi przemysłowe
wspinanie
Buty wspinaczkowe
ansell
ansell, ansell
sts
Graj w zakłady sts online, super
¶lub dekoracje
¶lub dekoracje
Recenzja gry "Age of Empires: The WarChiefs" Przed ponad rokiem na polskim rynku ukazała się znakomita strategia czasu rzeczywistego pod tytułem Age of Empires III. Zdobyła sobie wierne grono fanów, przyci±gaj±c jednocze¶nie do serii kolejne pokolenie graczy. Logiczn± konsekwencj± rynkowego sukcesu było stworzenie dodatku i tak też się stało. Studio Ensemble przygotowało niesamodzieln± grę (wymagaj±c± wersji podstawowej) – Age of Empires III: The WarChiefs i stanęło na wysoko¶ci zadania. W czasie zabawy z podstawowym Age of Empires III wielu graczy, w tym niżej podpisany, żałowało, że rola rdzennych mieszkańców kolonizowanych ziem jest marginalna, można wręcz stwierdzić, iż Indianie byli tam jedynie statystami. Widocznie sami twórcy doszli do podobnego wniosku bo w WarChiefs umożliwili spojrzenie na kolonizację z drugiej strony. Z perspektywy jednej z trzech nowych, grywalnych nacji – Azteków, Irokezów lub Siuksów. Zanim jednak przejdę do omówienia nowych cywilizacji i innych innowacji, które można znaleĽć w WarChiefs, chciałbym napisać kilka słów o dostępnej kampanii, kontynuuj±cej w±tki z wersji podstawowej AoE III. Jej również nie mogło zabrakn±ć w dodatku. Opowiada ona dalsze losy rodu Black’ów, czyni±c głównymi bohaterami wychowanego w¶ród Indian Nathaniel’a, oraz jego wnuka Chayton’a. SpellForce 2: Czas Mrocznych Wojen - recenzja Ostatnimi czasy na rynku komputerowym zapanowała moda na ł±czenie różnych gatunków gier. Programi¶ci najbardziej upodobali sobie poł±czenie strategii czasu rzeczywistego z cRPG. Powstało już wiele hybryd ł±cz±cych w sobie cechy obu gatunków, ale w większo¶ci były to produkcje ¶redniego kalibru. Kwesti± czasu było powstanie gry będ±cej hitem z prawdziwego zdarzenia. Wielu się ze mn± zgodzi, że Spellforce Zakon ¦witu takow± jest w pewno¶ci±. Każdy hit musi mieć kontynuację, więc już w tym roku JoWooD wydał Spellforce 2, który dzięki CD Projektowi zyskał podtytuł Czas Mrocznych Wojen. Wydarzenia opowiedziane w drugiej odsłonie cyklu maj± miejsce w kilka lat po zakończeniu runicznych wojen. Wiele się działo przez ten okres w ¶wiecie Eo, runiczni wojownicy zniknęli, runiczne kamienie straciły moc, a wszystkie rasy ciesz± się z pokoju. Każdy dzień jest sielank±, żadnych wojen, intryg niepokojów. Wszyscy powinni być zadowoleni, ale jak zwykle znajdzie się kto¶, komu takie życie nie odpowiada i pragnie przy pomocy miecza zdobyć należyt± pozycje w krainie.