:: Strona główna
:: TOP 15
:: Redakcja
:: Kontakt
:: O babie
:: O bacy
:: O biznesmenach
:: O blondynkach
:: O dresiarzach
:: O dzieciach
:: O informatykach
:: O Jasiu
:: O małżeństwie
:: O pijakach
:: O policjantach
:: O rodzicach
:: O studentach
:: O Szkotach
:: O s±siadkach
:: O te¶ciowych
:: O wędkarzach
:: O W±chocku
:: O zaj±czku
:: O zwierz±tkach
:: Sportowe
:: Erotyczne
:: Szczyty
:: U lekarza
:: Powiedzonka
:: Dla dorosłych
:: Oble¶ne
:: Hrabia i Hrabina
:: M±ż i żona
Dzisiaj było: 44
Dowcipów w bazie: 575
Zarejestrowanych: 1
Wszystkich kategori: 29

Biznesmen tłumaczy swojej żonie najnowszy interes:
- Podpisujemy umowę na trzy lata. On daje pieniądze ja dośwoiadczenie.
- No, a co będzie za trzy lata?
- On będzie miał doświadczenie a ja pieniądze...

Dodany:  2007.02.20 / 23:06:28   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Otwierając nowe centrum handlowe pewien biznesmen otrzymał wiązankę kwiatów. Zastanowiła go zawartość dołączonego bileciku:
"Będzie nam ciebie brakować - koledzy".
Kiedy próbował odgadnąć od kogo mogą pochodzić te kwiaty zadzwonił telefon. Była to kwiaciarka, która przepraszała, ze przesłała niewłaściwa wiązankę.
- Och, nie ma za co - powiedział właściciel supermarketu. - Jestem biznesmenem, wiec wiem, że takie rzeczy się zdarzają.
- No tak, - dodała kwiaciarka - ale pańska wiązanka w wyniku tej pomyłki została wysłana na pogrzeb.
- Ciekawe... A co było napisane na bileciku? - zapytał przedsiębiorca.
- "Gratulacje z powodu nowej lokalizacji".

Dodany:  2007.02.20 / 23:06:18   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Dwaj biznesmeni idą ulicą rozmawiając. Nagle jeden szarpie drugiego za rękaw i przeciąga gwałtem na drugą stronę ulicy.
- Co ty...- broni się zaskoczony kolega.
- Cii... tam szedł mój radca prawny... Ile razy mnie spotyka, pyta: 'Jak interesy', potem pokiwa głową, a nazajutrz przysyła rachunek za konsultację...

Dodany:  2007.02.20 / 23:06:05   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Spotyka się dwóch biznesmenów:
- Słuchaj, zauważyłem, że w twojej firmie wszyscy przychodzą do pracy bardzo wcześnie. Jak ty to robisz?
- Prosty trick! Mam dwudziestu pracowników i piętnaście miejsc parkingowych...

Dodany:  2007.02.20 / 23:05:55   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]




Wzory CV
Wzory CV, Wzory CV
nauka i edukacja
oprogramowanie nauka i edukacja
Podgrzewacze wody
Podgrzewacze wody
banery wrocław
banery wrocław, banery reklamowe
Ogłoszenia golub-dobrzyń
Ogłoszenia Golub-Dobrzyń
Recenzja gry "Age of Empires: The WarChiefs" Przed ponad rokiem na polskim rynku ukazała się znakomita strategia czasu rzeczywistego pod tytułem Age of Empires III. Zdobyła sobie wierne grono fanów, przyci±gaj±c jednocze¶nie do serii kolejne pokolenie graczy. Logiczn± konsekwencj± rynkowego sukcesu było stworzenie dodatku i tak też się stało. Studio Ensemble przygotowało niesamodzieln± grę (wymagaj±c± wersji podstawowej) – Age of Empires III: The WarChiefs i stanęło na wysoko¶ci zadania. W czasie zabawy z podstawowym Age of Empires III wielu graczy, w tym niżej podpisany, żałowało, że rola rdzennych mieszkańców kolonizowanych ziem jest marginalna, można wręcz stwierdzić, iż Indianie byli tam jedynie statystami. Widocznie sami twórcy doszli do podobnego wniosku bo w WarChiefs umożliwili spojrzenie na kolonizację z drugiej strony. Z perspektywy jednej z trzech nowych, grywalnych nacji – Azteków, Irokezów lub Siuksów. Zanim jednak przejdę do omówienia nowych cywilizacji i innych innowacji, które można znaleĽć w WarChiefs, chciałbym napisać kilka słów o dostępnej kampanii, kontynuuj±cej w±tki z wersji podstawowej AoE III. Jej również nie mogło zabrakn±ć w dodatku. Opowiada ona dalsze losy rodu Black’ów, czyni±c głównymi bohaterami wychowanego w¶ród Indian Nathaniel’a, oraz jego wnuka Chayton’a. SpellForce 2: Czas Mrocznych Wojen - recenzja Ostatnimi czasy na rynku komputerowym zapanowała moda na ł±czenie różnych gatunków gier. Programi¶ci najbardziej upodobali sobie poł±czenie strategii czasu rzeczywistego z cRPG. Powstało już wiele hybryd ł±cz±cych w sobie cechy obu gatunków, ale w większo¶ci były to produkcje ¶redniego kalibru. Kwesti± czasu było powstanie gry będ±cej hitem z prawdziwego zdarzenia. Wielu się ze mn± zgodzi, że Spellforce Zakon ¦witu takow± jest w pewno¶ci±. Każdy hit musi mieć kontynuację, więc już w tym roku JoWooD wydał Spellforce 2, który dzięki CD Projektowi zyskał podtytuł Czas Mrocznych Wojen. Wydarzenia opowiedziane w drugiej odsłonie cyklu maj± miejsce w kilka lat po zakończeniu runicznych wojen. Wiele się działo przez ten okres w ¶wiecie Eo, runiczni wojownicy zniknęli, runiczne kamienie straciły moc, a wszystkie rasy ciesz± się z pokoju. Każdy dzień jest sielank±, żadnych wojen, intryg niepokojów. Wszyscy powinni być zadowoleni, ale jak zwykle znajdzie się kto¶, komu takie życie nie odpowiada i pragnie przy pomocy miecza zdobyć należyt± pozycje w krainie.